Analiza 4 faz rynku w Sindicator.net

Kategoria: 

Artykuł jest nawiązaniem i rozwinięciem techniki inwestycyjnej opartej na analizie faz rynkowych które jako pierwszy zaprezentował Stan Weinstein w swojej klasycznej książce Secrets of Profiting in Bull and Bear Markets. Stan jako pierwszy zaprezentował jak poszczególne reakcje cenowe dowolnej spółki, indeksu, waluty czy też towaru można sklasyfikować jako jedna z 4 faz rynkowych czyli:

  • Akumulację
  • Trend wzrostowym
  • Dystrybucję
  • Trend spadkowy

Przypominam, że całe wprowadzenie do analizy cykli wraz z ich rozwinięciem zaprezentowałem w tym artykule: Akumulacja, dystybucja, trend wzrostowy i spadkowy - 4 fazy rynku według Stana Weinsteina

Warto tutaj wspomnieć, że każda faza rynku ma w pewnym stopniu uwarunkowania fundamentalne które wynikają z wiedzy jaką posiadają na temat danego rynku Insiderzy (najlepiej poinformowani inwestorzy). W wyniku posiadanej wiedzy Insiderzy wykonują ruchy kapitału w konsekwencji, których mamy do czynienia z fazami rynku. I tak dla przypomnienia o czym w rozwiniętej postaci pisałem w artykule Akumulacja, dystybucja, trend wzrostowy i spadkowy - 4 fazy rynku według Stana Weinsteina

  • Akumulacja – jest to faza rynku, w której Insiderzy (silne ręce) skupują od zwykłych inwestorów (słabych rąk) akcje, na temat których mają wiedzę, że ich cena jest niezwykle atrakcyjna w wyniku czego posiadają duży potencjał do wzrostu.
  • Trend wzrostowy – jest to faza, w której Insiderzy skupili w swoich rękach już tak dużą liczbę akcji, że podaż praktycznie zanika. W wyniku tego do głosu dochodzą byki. Kursy akcji zaczynają sukcesywnie poruszać się na coraz to wyższe poziomy.
  • Dystrybucja – po silnych wzrostach kursu akcji, Insiderzy którzy mają już znaczące zyski ze swoich pozycji dochodzą do wniosku, że na podstawie posiadanych przez nich informacji ceny są zbyt wysokie. Rozpoczynają więc realizację zysków i rozpoczyna się proces, w którym akcje przechodzą z powrotem od Insiderów (silnych rąk) do zwykłych inwestorów (słabych rąk). W tej fazie rynku popyt na akcje pochodzi jedynie od inwestorów, którzy nie posiadają większej wiedzy inwestycyjnej.
  • Trend spadkowy – w wyniku tego, że większość akcji przeszła od Insiderów (silnych rąk) do zwykłych inwestorów czyli (słabych rąk), popyt na papiery praktycznie zanika. Skoro nie ma kto kupować to rozpoczyna się spirala przeceny, która trwa do czasu aż Insiderzy ponownie na podstawie posiadanej przez siebie wiedzy nie zainteresują się kupnem i akumulacją akcji.

Tak wygląda cała teoria, która prezentuje się logicznie i w miarę prosto. Jak zwykle jednak pojawia się problem jak wdrożyć teorię w praktykę. Jak pewnie się domyślasz nikt nie jest w stanie określić, co robią Insiderzy, ponieważ nie ma ogólnie dostępnych informacji na temat ich portfeli. Zresztą nie jest łatwo do końca zdefiniować kim jest tak naprawdę Insider. Jest to po prostu inwestor, który ma dobre informacje na temat określonego rynku, branży bądź spółki. Dlatego jedynym sposobem na wyszukiwanie odpowiednich faz rynkowych na wykresach, spółek, indeksów czy też innych rynków jest szukanie formacji wielosłupkowych, które sygnalizowałyby możliwość wystąpienia danej fazy rynku. Jednym słowem wyszukujemy skutków działania Insiderów poprzez codzienne przeszukiwanie fluktuacji cenowych i wyszukiwanie potencjalnych struktur cenowych, które sygnalizowałyby o tym, że mamy do czynienia z czymś godnym bliższej uwagi. Właśnie wyszukiwanie spółek w poszczególnych fazach rynku jest jedną z funkcji serwisu Sindicator.net, do którego został zaimplementowany algorytm wyszukujący potencjalne fazy rynku dla wykresów zarówno w rozkładzie dziennym jak i tygodniowym. W Sindicator.net mamy do wyboru zgodnie z teorią 4 fazy rynku:

Każda z faz ma swoją kolorystykę:

  • Akumulacja - niebieski
  • Trend wzrostowy – zielony
  • Dystrybucja - żółty
  • Trend spadkowy – czerwony

Wszystkie fazy są dodatkowo rozbite na 3 poziomy dojrzałości, które pokazują zmianę sytuacji w ramach danego stadium. Dlatego na histogramie opisującym trend kolorem rozróżniamy określenie fazy, a wysokością słupka poziom jej dojrzałości.

Na podstawie rozpoznanych przez algorytm faz jesteśmy w stanie na wykresie ceny zobaczyć jak zachowuje się kurs w poszczególnych fazach rynkowych w danej chwili oraz w okresie historycznym.

Analiza 4 faz rynku według Stana Weinsteina w Sindicator.net

Schemat występujący w teorii czyli postępujących po sobie akumulacji, trendu wzrostowego, dystrybucji, a następnie trendu spadkowego ma wielokrotnie swoje odzwierciedlenie w praktyce. Wystarczy spojrzeć na wykres spółki Agora w latach 2006-2009:

Jak widać na wykresie powyżej Sindicator.net w precyzyjny sposób był w stanie wyznaczyć okresy dystrybucji, a następnie trendu spadkowego, w którym należało unikać papierów. Podobnie było w wypadku akumulacji oraz trendu wzrostowego, w których akcje Agory były godne zainteresowania. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze sytuacja prezentuje się tak prosto. To co w krótkim terminie wydawać się może pełnym cyklem od akumulacji, przez trend wzrostowy, dystrybucję aż do trendu spadkowego, bądź na odwrót w szerszej perspektywie może okazać się w rzeczywistości wielkim procesem akumulacji bądź dystrybucji po zakończeniu, którego dopiero przyjdzie właściwy, długoterminowy ruch. Dobrym przykładem takiego zjawiska są notowania spółki Lotos na przestrzeni 2005-2009 roku.

Lotos dzienny 2005-2009
Lotos dzienny 2005-2009

Jak widać zaznaczony niebieskim okręgiem okres od połowy 2006 do połowy 2007, w którym dochodziło na kursie spółki do ciągłej zmiany faz rynku był tylko wielką fazą dystrybucji, po której doszło do wybicia dołem i przejścia w fazę trendu spadkowego, a następnie potężnej, prawie 90% wyprzedaży w 2008 roku.

TP S.A. dzienny 2007-2009
TP S.A. dzienny 2007-2009

Wręcz idealnym przykładem tego, że wykryte przez Sindicator.net częste zmiany faz rynku są w rzeczywistości wielką fazą akumulacji bądź dystrybucji jest również wykres spółki TPsa od roku 2007 do początku 2009. Do spółek, które generują częste zmiany faz powinno się podchodzić z pewną dozą ostrożności do czasu aż nie pokażą prawdziwego (dłuższego) ruchu w jednym z dwóch kierunków. Po wybiciu zazwyczaj te wydłużone ruchy mają tendencję do przeistaczania się nawet w kilkuletnie fazy wzrostowe lub spadkowe. Wynika to oczywiście z opisanej w poprzednim artykule zależności, że im dłużej trwa proces akumulacji lub dystrybucji tym silniejszy ruch po nim następuje. Oczywiście Sindicator.net pozwala również analizować sytuację na indeksach GPW. Koronnym przykładem długotrwałego procesu akumulacji była formacja trójkąta która formowała się na indeksie WIG na przestrzeni 2001-2002 roku.

WIG dzienny 2002-2004 rok
WIG dzienny 2002-2004 rok

Jak widać Sindicator.net przez zaznaczony niebieskim okręgiem okres sygnalizował częste zmiany faz rynku. Był to sygnał ostrzegawczy, że wybicie przyniesie długi ruch. W tym wypadku warto zwrócić uwagę na precedens jaki w pewnym stopniu się dokonał. Jak widać w pierwszym kwartale 2003 roku algorytm zasygnalizował najpierw przejście indeksu w trend wzrostowy na wykresie tygodniowym, a dopiero później w rozkładzie dziennym. Zazwyczaj trendy dzienne są szybsze a tutaj mieliśmy do czynienia z sytuacją odwrotną. Takie zjawisko jest najczęściej zapowiedzią tego, że rozpoczyna się długotrwały ruch wzrostowy na danym rynku.

WIG dzienny 2003-2006 rok
WIG dzienny 2003-2006 rok

W wyniku tego wybicia długotrwały ruch rzeczywiście nadszedł. Warto zwrócić uwagę, że praktycznie od roku 2003 do 2007 Sindicator pokazywał dla indeksu WIG nieustający trend wzrostowy. Trend był przerywany procesami dystrybucji, które w rzeczywistości były niczym innym jak akumulacją przed kolejnym ruchem w górę. Warto w tym momencie przypomnieć to co na temat akumulacji i dystrybucji pisałem w poprzednim artykule. „Dlaczego najlepszym momentem na zainwestowanie jest przejście z fazy akumulacji do trendu wzrostowego, a nie wcześniej? Niestety jest to spowodowane faktem, że w trakcie trwania procesu akumulacji nikt nie jest w stanie stwierdzić w 100%, czy mamy do czynienia z tą właśnie fazą rynkową. Tak naprawdę dopiero wybicie może potwierdzić, że mieliśmy właśnie z tym do czynienia. Zdarzają się wypadki, że ze struktury pozornie wyglądającej jako akumulacja dochodzi do wybicia dołem i okazuje się, że domniemana akumulacja była w rzeczywistości dystrybucją. Dokładnie z tego samego powodu najlepszym momentem na sprzedaż jest przejście z procesu dystrybucji do trendu spadkowego. Sprzedając wcześniej narażamy się na ryzyko, że konsolidacja była w rzeczywistości ponownym procesem akumulacji, a nie dystrybucją, z której rynek kontynuuje wzrosty.”

WIG dzienny 2006-2008
WIG dzienny 2006-2008

Tak naprawdę z poważnym powodem do niepokoju w wypadku indeksu najszerszego mieliśmy do czynienia dopiero w grudniu 2007 roku kiedy to Sindicator.net zasygnalizował, że indeks przechodzi w trend spadkowy dla rozkładu dziennego.

WIG dzienny 2007-2008
WIG dzienny 2007-2008

Po przejściu rynku w fazę trendu spadkowego indeks rozpoczął sekwencję opadania i rysowania coraz niższych dołków i szczytów. Od tego czasu Algorytm bez zmian sygnalizuje, że indeks pozostaje w trendzie spadkowym i należy podchodzić wstrzemięźliwie do inwestycji w akcje. Dokładnie analogiczny procese analizy faz rynkowych możemy przeprowadzić za pomocą Sindicator.net dla każdej spółki notowanej na GPW.

GTC dzienny 2004-2005
GTC dzienny 2004-2005

Jak widać spółka GTC w 2004 roku znajdowała się w trendzie spadkowym. Na początku roku 2005 doszło do poprawy sytuacji i Sindicator.net zasygnalizował proces akumulacji. Już w maju 2005 kurs spółki wykazał się prawdziwą siłą, wynikiem czego było zasygnalizowanie przez algorytm, że papier przeszedł w trend wzrostowy w okolicy 11 zł.

GTC dzienny 2005-2006
GTC dzienny 2005-2006

W wyniku zmiany trendu spółka rozpoczęła spiralę wzrostów, dochodząc nawet do okolic 30 zł za akcję w przeciągu niecałego roku. Warto zwrócić uwagę, że zarówno w rozkładzie dziennym jak i tygodniowym Sindicator.net sygnalizował nieprzerwany trend wzrostowy. Algorytm w rozkładzie dziennym dopiero w okolicy czerwca- lipca 2006 zasygnalizował możliwość występowania procesu dystrybucji.

GTC  dzienny 2006-2007
GTC dzienny 2006-2007

Szybko jednak się okazało, że doszło mimo wszystko do wybicia górą i tym samym zasygnalizowania, że dystrybucja była w rzeczywistości kolejnym procesem akumulacji przed dalszą zwyżka. Spółka ponownie przeszła w trend wzrostowy w wyniku czego kurs poszybował nawet do okolic ponad 50 zł za akcję.

GTC dzienny 2007-2008
GTC dzienny 2007-2008

Tak naprawdę z prawdziwymi oznakami, że na spółce potencjał na wzrosty powoli zaczyna się wyczerpywać mieliśmy do czynienia dopiero na przestrzeni II i III kwartału 2007 roku, kiedy to rynek po raz pierwszy po tak długiej fali wzrostowej przeszedł z procesu dystrybucji w trend spadkowy. Doszło do jeszcze jednego krótkotrwałego przejścia spółki z akumulacji przez trend wzrostowy i ponowną dystrybucję aż w grudniu 2008 Sindicator.net zasygnalizował, iż spółka ponownie przechodzi w trend spadkowy. Z perspektywy czasu dokładnie widzimy iż była to duża faza dystrybucji po której powinien nadejść długoterminowy trend spadkowy. Dzisiaj już wiemy, że rzeczywiście taki ruch nadszedł, a Sindicatr.net od okolic ponad 40 zł do prawie 10 wciąż sygnalizuje iż rynek pozostaje w trendzie spadkowym i należy wstrzemięźliwie podchodzić do kupna akcji tej spółki. Podsumowanie Artykuł miał na celu zaprezentować jak wygląda analiza faz rynku według Stana Weinsteina w praktyce. Zarówno dla spółek jak i indeksów z GPW. Jak widać jest to technika, która prezentuje się skutecznie zwłaszcza w dłuższych okresach czasowych. Pozwala na partycypowanie w dłuższych ruchach. Pozwala ona również na określenie sytuacji rynkowej poprzez analizę liczby spółek znajdujących się w odpowiednich trendach i porównywanie do sytuacji dla wykresów odpowiednich indeksu. Stosując analizę faz rynku trzymamy się spółek znajdujących się w trendzie wzrostowym a unikamy spółek spadających. Dzięki czemu znajdujemy się zawsze po prawidłowej stronie rynku. Pozdrawiam i życzę dużych zysków, Paweł Biedrzycki

Sindicator.net

JPP Group Sp. z o.o.

ul. Ratuszowa 11, 03-450 Warszawa

Kontakt: biuro@sindicator.net

Bezpieczne płatności elektroniczne obsługuje dotpay oraz PayU
dotpay PayU